2 Samodzielna zmiana opon – kroki. 3 Wymiana opony z czujnikiem ciśnienia. Samodzielna wymiana opony nie jest szczególnie skomplikowanym zadaniem, jeżeli posiadamy około godzinkę wolnego czasu, odpowiednie narzędzia oraz motywację do zaoszczędzenia kosztów zmiany kół u wulkanizatora. Nawet początkujący kierowca będzie mógł Ciśnienie w oponach rowerowych to bardzo ważny parametr. Jego zły dobór może mieć wiele przykrych konsekwencji. Dbałość o tę kwestię rodzi jednak następne problemy – w jaki sposób napompować koła? W dzisiejszym wpisie omówimy oba te barów w oponach rowerowych jest zalecanych? Na to pytanie nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Wiele zależy od rodzaju roweru, opony, systemu (dętkowy lub bezdętkowy), masy rowerzysty, specyfiki pokonywanej trasy czy techniki napompować koło w rowerze?Pompowanie roweru to czynność, którą każdy musi mieć opanowaną. Nie ma chyba częstszej awarii w rowerze niż przebita dętka lub opona. W takiej sytuacji musimy sobie samodzielnie poradzić zwłaszcza, gdy oddalimy się od kół rowerowych należy zacząć od odkręcenia plastikowej nakrętki, która chroni wentyl. Chodzi o to, żeby nic się do niego nie dostało. Następnie – w zależności od wentyla – luzujemy go lub od razu zakładamy głowicę pompki. Więcej na temat rodzajów wentyli przeczytasz poniżej. W dalszej kolejności wtłaczamy powietrze do koła. Możemy to zrobić za pomocą pompki warsztatowej np. SKS Airkompressor lub przenośnej Eyen Richard. Ta pierwsza pozwala na szybkie napompowanie, z kolei druga jest bardziej ręczną warto wozić zawsze ze sobą - nigdy nie wiemy, kiedy się przyda. Kompresor rowerowy to mało popularne rozwiązanie, ale również pozwala na napełnienie koła. Pompowanie ogumienia na stacji benzynowej jest także możliwe, ale trzeba robić to rozważnie – powietrze wtłaczane jest w dużej ilości, więc trudniej uzyskać prawidłowe ciśnienie w oponach rowerowych. Można się wspomóc również pompką samochodową rowerzyści preferują pompowanie kół za pomocą nabojów ze sprężonym gazem. Jest to szczególnie praktyczne podczas zawodów, gdy zależy nam na czasie. Jak napompować koło w rowerze za pomocą takiego wynalazku? Dwutlenek węgla znajduje się w metalowym naboju. Ten wkłada się do specjalnej głowicy lub pompki, która ma na niego miejsce. Odkręcamy zaślepkę, a w przypadku Presty, zawór. Następnie uwalniamy gaz za pomocą dźwigni. Pamiętajmy, że w ten sposób możemy uzupełnić gaz w oponie szosowej. W przypadku modelu MTB o średnicy kół 29 cali niewykluczone, że będziemy mieć kłopot z osiągnięciem wysokiego jednostkami wyrażane jest ciśnienie w oponie rowerowej?Bar, PSI oraz atmosfery techniczne – tych jednostek używamy, jeśli mówimy o ciśnieniu w oponach pierwszą, jak i drugą z nich spotkamy na boku ogumienia, ponieważ informacja o skrajnych wartościach powietrza, jakie jest zalecane przez producenta, właśnie w tym miejscu będzie się uwagę, co jest napisane na boku opony rowerowej. Mniej popularne są atmosfery. Przyjęło się, że są one równe barom, ponieważ w przeliczeniu 1 Bar to 1,02 atmosfery technicznej, więc odpowiedzią na często pojawiające się pytanie „Ile atmosfer w rowerze wystarczy?”, brzmi „Tyle samo, ile barów”, a żeby się dowiedzieć, jaka jest wartość ciśnienia w oponie, warto zaopatrzyć się w manometr. Marka Schwalbe posiada taki w swoim asortymencie. Model Airmax Pro pozwala nam na kontrolowanie poziomu powietrza w ogumieniu, podając bardzo dokładną wartość w barach. Istnieją również pompki z wbudowanym manometrem, ułatwiające odczyt. Producenci podają zawsze, jakie maksymalne ciśnienie generują takie manometr to przydatne można przeliczyć też na jednostkę PSI, czyli, czyli funt na cal kwadratowy. Warto pamiętać, że 1 bar odpowiada w przeliczeniu 14,5 ciśnienie w oponach rowerowych?O ile samo pompowanie to bardzo prosta czynność, odpowiedź na pytanie, jakie powinno być ciśnienie w oponach rowerowych, jest już znacznie powietrza w dętce lub oponie rowerowej, w zależności od systemu, ma związek z szerokością gumy. W rowerach górskich, które są szersze, ciśnienia jest mniej, np. popularnej Smart Sam wystarcza od 26 do 54 PSI dla kół o średnicy 29 cali i szerokości 57 ciśnienie w oponach szosowych będzie odpowiednie? W rowerach tego typu, gdzie szerokość ogumienia nie przekracza zwykle 32 mm, więc lepiej nie pompować mniej niż 3 bary. W Schwalbe One zmieści się ich od 5,86 do 7,93, jeśli jesteśmy posiadaczami modelu o szerokości 28 mm. W przypadku opon bezdętkowych można zaryzykować z niższym ciśnieniem. I to jest największa zaleta takiego ogumienia, ale istnieje ryzyko przyszczypnięcia, dlatego nie należy przesadzać. Przykładowo we wspomnianej oponie Schwalbe One, ale w wersji tubeless rekomendowane ciśnienie wynosi do 3,79 do 6,55 szosowe zazwyczaj potrzebują większego ciśnienia. Również masa rowerzysty ma wpływ na ilość powietrza. Im cięższy użytkownik, tym wymagane jest większe ciśnienie. Jeśli mamy sylwetkę Adama Małysza z okresu, gdy fruwał jak orzeł, możemy wdmuchiwać mniej jest więc idealne ciśnienie w oponach rowerowych? Tabelka najlepiej obrazowałaby poszczególne zmienne, ale bardzo ciężko takową stworzyć, by była jak najbardziej uniwersalna. Jeden z czołowych producentów ogumienia – Schwalbe – opracował za to własny kalkulator ciśnienia, jakie powinno znajdować się w oponach z ich logotypem w wersjach do MTB. Dlaczego wybór padł właśnie na rowery górskie? To właśnie w tego typu jednośladach można zauważyć największe błędy, w kwestii zastosowania nieodpowiedniej ilości powietrza. Koła są często zbyt mocno napompowane lub wręcz przeciwnie, co skutkuje obniżeniem jakości jazdy, przez co rowerzyści nie wykorzystują maksymalnego potencjału swoich maszyn. Korzystając z kalkulatora ciśnienia w oponach Schwalbe, jesteśmy w stanie uzyskać przybliżone wartości ciśnienia wyrażone w barach, osobno na oba koła. Wcześniej należy jednak podać podstawowe informacje takie, jak:doprecyzowanie czy rower MTB jest klasyczny czy z napędem elektrycznym;waga użytkownika wraz z ubraniem podana w kilogramach;szerokość opony wyrażona w milimetrach;szerokość obręczy wyrażona w milimetrach;styl jazdy (CC, all-mountain, trial, enduro, gravity);poziom zaawansowania jazdy (początkujący, średniozaawansowany, zaawansowany);teren, np. kamienisty, pokryty wystającymi korzeniami, gliniasty, itp.;warunki na drodze (nawierzchnia: mokra, sucha i mieszana);rodzaj opon;mieszanka konstruując tego typu ułatwienie dla fanów MTB, opierał się przede wszystkim na swojej wiedzy i bogatym doświadczeniu w branży, co pozwoliło mu wysnuć stosowne wnioski i stworzyć odpowiedni wiedzieć!Zbyt wysokie ciśnienie rowerowe sprawia, że:trakcja jest gorszakomfort jazdy jest znacznie mniejszyopona się szybciej zużywa, jeśli często uderzamy np. w krawężnikiZbyt niskie ciśnienie oznacza:łatwiejszą możliwość przebicia dętki (przez przyszczypnięcie)prostsze uszkodzenie opony (przetarcie)większy opór toczeniaRodzaje wentyli do rowerów a pompowanieRodzaje wentyli rowerowych to temat dość złożony. Zawór Dunlop był rozwiązaniem, które kiedyś dominowało w dętkach rowerowych. To były jednak czasy składaków, wyjeżdżających przede wszystkim z fabryki bydgoskiego „Rometu”. Potem przyszedł czas na wentyle samochodowe (Schrader). Rozwiązanie niezłe, choćby dlatego, że dętki w nie wyposażone można napompować pompką samochodową. Musimy jedynie odkręcić osłonkę i przypiąć głowicę. Rzadko zdarza się, by wężyk trzeba było przykręcić. Tak jest np. w przypadku pompek przenośnych Presta (sportowy) nieco zrewolucjonizował kwestię pompowania kół w rowerze. Jest on obecnie najczęściej stosowanym rozwiązaniem. Ma kilka ważnych atutów. Przede wszystkim jego średnica zewnętrzna wynosi jedynie 6 mm. To oznacza, że w obręczy może być mniejszy otwór, co jej tak bardzo nie presta (SV), samochodowy (AV) oraz dunlop (DV).Aby napompować dętkę, wyposażoną w Prestę, należy po zdjęciu osłonki poluzować małą nakrętkę. Następnie zaciskamy głowicę pompki i wtłaczamy powietrze. Co ważne, niektóre wersje przenośne, wyposażone w wężyk, mają gwintowaną końcówkę. Trzeba ją nakręcić na poluzowany wentyl. Jeśli nie mamy dedykowanego sprzętu, nic straconego. Wentyl Presta z przejściówką pozwala napompować taki zawór za pomocą tradycyjnej pompki ważne, wentyle do systemów bezdętkowych wykonane są w standardzie Presta. Oznacza to, że jeśli rozwiercimy otwór w obręczy, by zamiast zaworu sportowego użyć samochodowy, możemy mieć później problem, by przerobić koło na system bezdętkowy.
Przed pompowaniem koła, upewnij się, że masz wszystko, czego potrzebujesz. Sprawdź, czy masz odpowiednią pompkę i czy jest ona w dobrym stanie. Upewnij się również, że wentyl w oponie jest w dobrym stanie i nie uszkodzony. Jeśli używasz pompki ręcznej, sprawdź, czy masz odpowiednią końcówkę do wentyla. Zdejmij korek wentylowy

Wymiana koła. Czynność, która wcześniej czy później może spotkać każdego kierowcę. Mnie również. Jak się z tym uporałam? Zapraszam Was do przeczytania wpisu pn. Wymiana koła w pięciu by pomyślał, że koło w samochodzie może mnie zaskoczyć tak jak zima drogowców, a jednak. Człowiek spokojnie jedzie sobie samochodem, aż tu nagle zaczyna słyszeć stukot z tyłu auta. „Czyżby klapa od bagażnika była niedomknięta?” – myśli. Zatrzymuje się na poboczu, wysiada z auta, a jego oczom ukazuje się nic innego jak flak na tylnym kole. Co zrobić? Można usiąść i płakać… albo działać. Wybrałam tę drugą opcję. Początkowe trudności Wymiana koła. Sztuka, która powinna zająć ok. 15 minut, o ile ma się potrzebny sprzęt. Wróć. Działający, potrzebny sprzęt. Bo nie sztuka mieć sprzęt. Sztuka mieć sprzęt sprawny i jeszcze potrafić go używać. U mnie niestety zawiodła pierwsza część zdania. Okazało się bowiem, że woziłam w aucie klucz do odkręcania kół. Brawo ja! Tyle, że był on za duży… Powinien mieć 17 mm a miał 19 mm. Mało tego. Kolejny mój błąd: przed długi czas nie sprawdzałam jak tam żyje moje koło zapasowe. A przez ten czas powietrze, które w nim było postanowiło się ulotnić. Moja wymiana koła wydłużyła się zatem, bo musiałam poprosić męża o przywiezienie właściwego klucza do odkręcania kół i trzeba było napompować koło zapasowe. Sprzęt Na początek wszystko co może Wam się przydać: – koło zapasowe, – podnośnik samochodowy (tzw. lewarek), – odpowiedni klucz do śrub, – kamizelka odblaskowa, – trójkąt ostrzegawczy, – pompka do kół, – rękawiczki, – kliny albo coś innego, co zablokuje pojazd przed niekontrolowanym odjazdem, np. cegła, duży „0” – Bezpieczeństwo Nazwałam pierwszy krok działania krokiem „zero”. Jest to zadbanie o bezpieczeństwo. Mam tu na myśli: – założenie kamizelki odblaskowej, – włączenie świateł awaryjnych, – ustawienie trójkąta ostrzegawczego, – założenie rękawiczek ochronnych. Jest to krok „0”, ponieważ nie dotyczy on tylko wymiany koła, ale także innych czynności, które wykonujemy przy aucie, na zewnątrz niego. Zawsze najważniejsze jest bowiem nasze bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. O tym jak prawidłowo zatrzymać i oznaczyć pojazd na różnych drogach odsyłam Was bezpośrednio do Ustawy Prawo o ruchu drogowym ( 1997 nr 98 poz. 602 ze zm.)Wymiana koła – krok 1 Samochód ustawiłam na biegu, a ręczny zaciągnęłam. To jest najlepszy moment, aby dodatkowo zabezpieczyć koła klinem. Wszystkie te działania służą temu, żeby samochód nie odjechał nam bez kierowcy😊Wymiana koła – krok 2 Dalej poluzowaliśmy śruby w kole (kręcąc kluczem przeciwnie do ruchu wskazówek zegara). Piszę tu w liczbie mnogiej, ponieważ śruby się „zapiekły” i potrzebowałam pomocy, ponieważ sama bym ich nie koła – krok 3 Dopiero po tym momencie samochód podnieśliśmy na lewarku – UWAGA: lewarka absolutnie nie stawia się gdzie bądź! Po pierwsze: podłoże, na którym stawiamy podnośnik musi być równe i stabilne, żeby lewarek się nie przewrócił. Po drugie: Do stawiania lewarka pod samochodem są przeznaczone w podwoziu specjalne miejsca. (U mnie w Corsie zdejmuje się osłonki w okolicy progu i tam podkłada lewarek, tak aby wcelować w zaczep, spójrzcie na zdjęcie poniżej).

Zapytałem sam siebie, a potem mi przeszło. Planowałem was zarzucić tu całą toną urządzeń elektronicznych do samochodu z Aliexpress. Takimi sprzętami, które bym sam sobie sprawił, ale odkryłem przykry fakt, że mi się nie chce. Odrobinę już wyrosłem z manii ulepszania posiadanych pojazdów, nawet kabla od rejestratora nie chce
Pompka do kół to podstawowe narzędzie, jakie kierowca powinien mieć w swoim samochodzie. Trudno szukać stacji benzynowej z kompresorem, kiedy z naszego koła uszło powietrze. Co zrobić – zmieniać koło? Dzwonić po pomoc drogową? Nie, napompować i jechać do zakładu wulkanizacyjnego. Na co zwrócić uwagę, kiedy kupujemy pompkę do kół? Jakiej pompki do kół nie kupować? Pompka do kół powinna znajdować się w każdym bagażniku. Jeśli kupimy dobrą pompkę do kół, to będzie nam służyć przez wiele lat. Bo tak naprawdę, to koła potrzebujemy dopompować raz na 2 – 3 tygodnie. Zwłaszcza wtedy, gdy mamy auto z systemem bezpośrednim TPMS, który ostrzega, kiedy ciśnienie w kołach jest zbyt niskie. Jaką pompkę do kół powinniśmy kupić? Na co zwrócić uwagę? Pompka do kół powinna mieć: -> solidną konstrukcję. Dzięki temu można ją postawić nawet na lekko grząskim gruncie (trawie). -> w miarę duży cylinder. Pozwala to na szybkie napompowanie dużego koła do właściwego poziomu. -> cylinder wykonany z grubego metalu. A nie z czegoś, co grubością przypomina puszkę od napoju. -> ciśnieniomierz, który działa i jest precyzyjny. -> mocny przewód powietrza i szczelną końcówkę, którą podłączamy do wentyla. Jakiej pompki do kół nie kupować? Najgorsza pompka do kół! W supermarketach i sklepach online znaleźć można takie coś, jak na zdjęciach. Tego niebieskiego śmiecia. Praktycznie wszędzie. Kosztuje od 9 do 20 złotych. Jeśli ktoś nie ma na co wydać 20 złotych, to niech kupi sobie kebab. Albo niech kupi komuś innemu lub da 20 złotych na szczytny cel. Bo te pieniądze, które wyda na zakup tego, nie obawiam się użyć tego słowa, chińskiego gówna, przepadną. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć, jak to coś jest zbudowane. Konstrukcja – z cienkiego drutu. To się krzywi po pierwszym użyciu. Można napompować koło tylko na betonie albo na asfalcie. A co, jeśli musimy napompować koło na szutrowym poboczu? Ciśnieniomierz w tych śmieciach zazwyczaj albo nie działa, albo działa tak, jak chce. Jak można korzystać z pompki, nie wiedząc, do jakiego ciśnienia pompujemy koło? Jeśli zdarzy się cud, że to działa, to można napompować koło kilka razy – i wyrzucić to do śmieci. Bo dość szybko zepsuje się tłok (pracujący we wnętrzu cylindra), przewód (zapleciony tak, jakby ktoś warkocz zaplatał, a nie przewód ciśnieniowy) i końcówka do podłączenia pompki. To jest kolejny przykład. Znajomy zakupił taki wynalazek, bo akurat robił zakupy online i nie miał pompki w samochodzie. Miał za to kompresorek, który się spalił (taki sam chiński złom, jak i te pompki – to temat na inny artykuł ostrzegawczy). Pompka kosztowała 16 złotych. Nie udało się nią napompować koła ani jeden raz. Dlaczego? Końcówka jest zepsuta. Po podłączeniu do koła leci powietrze. Tyle to jest warte. Drogi Czytelniku. Bez względu na to, jaki masz samochód, powinieneś mieć w nim pompkę. Nie kupuj chińskiego śmiecia, który zaraz wyląduje na śmietniku. Za 70 – 80 złotych kupisz dobrą, polską pompkę. Wspieraj swoich. Dobra pompka do kół kontra chińskie badziewie Różnicę widać gołym okiem. Niebieski śmieć i dobra, polska pompka do kół Pompka do kół, pompka do kół elektryczna, jaka pompka do kół, jaka pompka do kół samochodowych, pompka samochodowa Castorama, pompka do samochodu nożna, dobra pompka do kół, pompka samochodowa obi, tania pompka do kół, polska pompka do kół, pompka do kół ranking, pompka do kół jaka najlepsza Pompka do kół, pompka do kół elektryczna, jaka pompka do kół, jaka pompka do kół samochodowych, pompka samochodowa Castorama, pompka do samochodu nożna, dobra pompka do kół, pompka samochodowa obi, tania pompka do kół, polska pompka do kół, pompka do kół ranking, pompka do kół jaka najlepsza PORTAL MOTORYZACYJNY – POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ PORTAL MOTORYZACYJNY ZAPRASZA DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MAGAZYN MOTORYZACYJNY – ciekawe artykuły o samochodach i motoryzacji TECHNIKA MOTORYZACYJNA – poradniki motoryzacyjne. Jak serwisować, jak naprawiać, jak rozpoznać awarie? TESTY SAMOCHODÓW – czyli rewia motoryzacyjnych gwiazd (testy samochodów nowych i testy samochodów używanych ELEKTROMOBILNOŚĆ i SAMOCHODY ELEKTRYCZNE – prawda o elektrycznych wynalazkach MOTORYZACJA I POLITYKA – w jaki sposób współczesna polityka wpływa na motoryzację, kierowców, sposób eksploatacji i produkcję samochodów. AKCESORIA MOTORYZACYJNE– narzędzia, wideorejestratory, kamery, mierniki, czujniki! SAMOCHODY ŚWIATA – jakie, zupełnie nieznane w Polsce samochody, produkowane są w innych krajach? DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA SAMOCHODOWE, REJESTRACJA I WYREJESTROWANIE HUMOR I CIEKAWOSTKI, FELIETONY MOTORYZACYJNE – lekko i z humorem MOTOCYKLE I JEDNOŚLADY MOTOMILITARIA CZYLI MOTORYZACJA I WOJSKO SLOW DRIVING – PODRÓŻE SAMOCHODEM PO POLSCE WALKA Z KOROZJĄ – czyli bitwy toczone z największym wrogiem samochodów ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ DO POLUBIENIA NA FACEBOOK I NA TWITTER PORTAL MOTORYZACYJNY – POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Accept Read More
Elementy koła takie jak piasta, szprychy, a w szczególności obręcz mogą łatwo się wygiąć czy skrzywić. Ich naprawa będzie sporo kosztować, a często konieczne jest kupno nowego koła. Dodatkowo z pewnością nie raz spotkałeś się z sytuacją, gdy widziałeś rowerzystę z przymocowanymi choćby zakupami do ramy roweru . Wiesz już pewnie, że w Twoim samochodzie nie ma koła zapasowego. Zamiast tego wyposażono go w zestaw, który pozwoli ponownie napompować oponę i uszczelnić przebity bieżnik. Zestaw ten znajduje się w bagażniku tylnym, w piankowym uchwycie, albo w przymocowanej paskami do podłogi torbie znajdującej się pod przednim siedzeniem pasażera. Najłatwiej dostać się do niego z drugiego rzędu — trzeba się tylko upewnić, że przednie siedzenie pasażera jest wysunięte maksymalnie do przodu, i rozluźnić paski, aby wyjąć torbę. Zauważysz, że zestaw zawiera sprężarkę powietrza, która pozwala napompować opony, oraz miernik ciśnienia powietrza w oponach i pojemnik z masą uszczelniającą. Jak korzystać z zestawu. Po pierwsze, upewnij się, że samochód stoi bezpiecznie na poboczu, nie przeszkadzając w ruchu na drodze, i że hamulec ręczny został zaciągnięty, dzięki czemu samochód się nie poruszy. Podczas naprawiania opony silnik będzie pracować, samochód powinien więc stać poza budynkiem lub w dobrze wentylowanym miejscu. Jeśli korzystając z kompresora, nie chcesz wyczerpać akumulatora, musisz uszczelnić i ponownie napompować oponę w dwóch etapach. Pamiętaj, że zestaw naprawczy nie sprawdzi się, jeśli uszkodzeniu uległ bok opony — w takim przypadku musisz wezwać pomoc drogową. Po drugie, musisz uszczelnić oponę masą uszczelniającą i napompować ją ponownie powietrzem z kompresora. Nie zapomnij o usunięciu wszelkich ciał obcych, które wbiły się w oponę. Aby użyć masy uszczelniającej, przymocuj złącze na przewodzie giętkim do zaworu opony, kręcąc nim zgodnie z ruchem wskazówek zegara, następnie podłącz kompresor do jednego z gniazdek 12 V w swoim pojeździe, po czym naciśnij i obróć pokrętło do pozycji uszczelniania. Naciśnij przycisk i pompuj oponę do chwili, aż ciśnienie osiągnie wartość podaną na etykiecie opony. Kontynuuj napełnianie opony powietrzem z kompresora do chwili, aż miernik ciśnienia powietrza wskaże docelową wartość ciśnienia. Następnie wyłącz kompresor i odczytaj wartość na mierniku. Jeśli nie uda Ci się osiągnąć właściwego ciśnienia w ciągu 15 minut, zadzwoń po pomoc drogową. Jeśli poziom ciśnienia jest właściwy, odłącz kompresor i schowaj go bezpiecznie do samochodu. Musisz teraz natychmiast przejechać samochodem 7 km, aby zapewnić równomierne rozmieszczenie uszczelniacza w oponie. Jeśli w trakcie jazdy coś Cię zaniepokoi, zjedź z drogi i zadzwoń po pomoc drogową. Po przejechaniu 7 km zatrzymaj się i ponownie sprawdź ciśnienie w oponie, podłączając czarny przewód giętki do trzonka zaworu opony i odczytując ciśnienie na mierniku. Jeśli trzeba jeszcze dopompować trochę powietrza, ustaw pokrętło na pozycji pompowania, włącz kompresor i napełnij oponę do wymaganego poziomu ciśnienia. Potem możesz przejechać jeszcze na tej oponie maksymalnie 190 km, aby dostać się do punktu naprawy opon. Pamiętaj jednak, że dokonana przez Ciebie naprawa ma charakter tymczasowy i że oponę trzeba jak najszybciej prawidłowo naprawić lub wymienić. Pamiętaj też, że pojemnik z uszczelniaczem i rurkę w paski można użyć tylko raz, natomiast kompresor można wykorzystywać wielokrotnie, tak więc i pojemnik, i rurkę trzeba odłączyć od kompresora i umieścić w torbie.
Pozwoli nam napompować koła w samochodzie czy też rowerze. Dzięki niemu możemy zaoszczędzić naprawdę wiele czasu, a prace mogą potrwać sprawnie i szybko. Wbrew pozorom w dzisiejszych czasach kompresor wykorzystywany jest w wielu bardzo skomplikowanych czynnościach. Te parametry są ważne przy wyborze kompresora
Kiedy jesteśmy w trasie, nie zawsze mamy dostęp do kompresora, który może napompować opony. Co zrobić, gdy w drodze okaże się, że ciśnienie w kołach jest niewłaściwe? Rozwiązaniem jest użycie przenośnej pompki samochodowej. Jakie akcesorium do garażu i w trasę sprawdzi się najlepiej? Ciśnienie w kołach zaleca się sprawdzać w serwisach samochodowych lub na stacjach benzynowych. Jednak w sytuacjach awaryjnych nie zawsze mamy dostęp do profesjonalnego kompresora z manometrem – na przykład kiedy jesteśmy w trasie i na autostradowym parkingu zauważymy spadek ciśnienia w oponach. A spadek ciśnienia wpływa nie tylko na większe spalanie benzyny i szybkość ścierania się bieżnika, ale też obniża bezpieczeństwo jazdy. Dostępne są co najmniej dwa rozwiązania, które pozwolą zabezpieczyć się na tę okoliczność – przenośne pompki tłokowe i minikompresory. Czy wiesz, że? Zaleca się, aby kontrolować ciśnienie co dwa tygodnie oraz przed każdą dłuższą trasą. Ciśnienie w oponach zależy od modelu samochodu i jego obciążenia. Taką informację najłatwiej wyszukać w instrukcji auta lub w internecie na stronie producenta. Pompki tłokowe Przenośna pompka tłokowa opiera się na prostym mechanizmie. Przy jej wyborze zwróćmy uwagę na to, czy jest łatwa do przeniesienia i czy nie zajmie zbyt dużo miejsca w samochodowym bagażniku. Bardzo ważny jest manometr, który umożliwia sprawdzenie poziomu ciśnienia w oponach. Wśród pompek tłokowych wyróżniamy: - pompki ręczne (słupkowe) – to najprostsze modele, zwykle niewyposażone w manometr. Warto mieć taką pompkę w garażu jako awaryjny wariant dla kompresora. Pompka ręczna przyda się też do napompowania kół w rowerze czy szybkiego wypełnienia powietrzem dmuchanego materaca; - pompki nożne – są dużo wygodniejsze w użyciu i wymagają mniej siły przy pompowaniu. Zwykle są też wyposażone w manometr, co jest bardzo istotne w kontrolowaniu ciśnienia w oponach. Zwróćmy uwagę na to, czy w zestawie znajduje się komplet końcówek umożliwiający dopasowanie pompki do wentylów o różnej średnicy. Zaletą nożnej pompki są kompaktowe rozmiary, dlatego możemy z łatwością ją zmieścić w bagażniku mniejszego auta. Minikompresory Małe kompresory samochodowe to już sprzęt bardziej „profesjonalny”. Mogą być zasilanie z wbudowanego akumulatora rozruchowego lub samochodowej zapalniczki (12 V). Ciągła praca minikompresora jest zwykle ograniczona do 10-15 min – po tym czasie urządzenie musi zrobić przerwę. W ofercie producentów znajdziemy zarówno bardzo kompaktowe pompki elektryczne, które możemy bez problemu przewozić ze sobą w aucie, jak i rozbudowane sprężarki do warsztatu lub garażu. Ich ceny wahają się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Przy wyborze minikompresora warto zwrócić uwagę na długość węża powietrznego z zaworem zamykającym oraz długość przewodu zasilającego z końcówką, aby elektryczna sprężarka mogła swobodnie napompować każde koło w naszym aucie po podłączeniu do źródła zasilającego, czyli samochodowej zapalniczki. Zaciągnij hamulec ręczny i zostaw go na biegu (w przypadku automatycznej skrzyni biegów zostaw auto na pozycji P – parking). Zdejmujemy kołpak, jeśli takowy posiadamy. Zacznij lekko odkręcać śruby z koła, które chcesz wymienić, zanim podniesiesz pojazd. Aby odkręcić śruby, musisz nimi poruszać przeciwnie do kierunku ruchu

Odpowiednio napompowane opony pomogą Ci w pełni wykorzystać możliwości, jakie daje jazda na rowerze. Oprócz tego optymalne ciśnienie w kołach zapewnia bezpieczną i płynną jazdę, bez względu na to, czy zamierzasz pokonać krętą lub kamienistą drogę. Na szczęście pompowanie nie jest zbyt skomplikowanym zadaniem. Dlaczego należy napompować koła w rowerze? Powietrze w oponach pneumatycznych działa jak sprężyna, zapewniając amortyzację i pozwalając im lepiej dopasować się do terenu. Gwarantuje to lepszą trakcję i przyczepność. Trzeba napompować rower, bo to pozwala błyskawicznie zwiększyć komfort jazdy. Zdecydowana większość rowerów wyposażona jest w hermetyczną dętkę w kształcie pierścienia. Wspomniany element znajduje się w oponie. Ma widoczny zawór ułatwiający pompowanie. Zadbaj o właściwe ciśnienie w kołach. W ten sposób uchronisz je przed przebiciem. Jak napompować rower? Jaki typ zaworu ma Twój rower? Pierwszą rzeczą, którą musisz wiedzieć przed napompowaniem kół, jest rodzaj zamontowanego zaworu. To kluczowa część, która zatrzymuje powietrze w oponie, ale także umożliwia jej napompowanie. W tańszych modelach montowany jest zazwyczaj zawór Schradera, taki sam jak w kołach samochodowych. To wydrążona rura z zaworem sprężynowym, który zamyka się automatycznie i wkręca w korpus zewnętrzny. Sworzeń wystaje z zaworu i zwykle znajduje się na równi z końcem zewnętrznym. Ten kołek można wcisnąć, aby wypuścić powietrze. Z kolei zawór Presta znajdziesz tylko w rowerach. Montuje się go zarówno w modelach górskich, jak i szosowych. Zawór zabezpieczony jest nakrętką, która utrzymuje go w prawidłowej pozycji. Aby wypuścić powietrze, musisz najpierw odkręcić małą przeciwnakrętkę. Nie martw się, że nakrętka spadnie. Gwinty są tak wygięte, by temu zapobiec. Na koniec warto wspomnieć o zaworze Dunlopa. Ma podobną średnicę do zaworu Schradera, ale można używać do niego tej samej pompki co do wentylu Presta. >> Zobacz też inne porady dotyczące majsterkowania! Przygotuj zawór Najpierw zdejmij plastikową nakrętkę, która może zakrywać koniec zaworu. Nie martw się, jeśli ją zgubisz, zawsze możesz kupić nową. W przypadku, jeśli masz wentyl rowerowy Presta odkręć małą nakrętkę zabezpieczającą na górze. Obróć zawór kilka razy. W ten sposób upewnisz się, że działa prawidłowo. Powinieneś wtedy usłyszeć i poczuć wypływające powietrze. Jeżeli masz rower z zaworem Schradera, możesz pominąć ten krok. Zwróć uwagę na ciśnienie w oponach Zanim zaczniesz pompowanie koła, sprawdź ścianę boczną opony. Zwykle opona w rowerze szosowym powinna mieć ciśnienie 80–130 psi, a w górskim 25–50 psi. Jeśli chodzi o hybrydowe modele, upewnij się, że wynosi 40–70 psi. Wybierając odpowiednie ciśnienie w oponach, zwróć uwagę na swoją wagę i preferowany styl jazdy. Prawidłowo zamocuj pompkę Zamocuj głowicę pompki na zaworze. Wspomniane urządzenie wyposażone jest w przełącznik, który odchyla się w dół lub do góry. Niektóre modele zamiast przełącznika zawierają gwintowaną wewnętrznie śrubę. Oba systemy służą do utrzymywania głowicy na swoim miejscu, gdy zaczniesz pompować. Dzięki temu możesz mieć pewność, że powietrze faktycznie trafia do zaworu, zamiast wyciekać podczas pompowania. Jeżeli wydaje Ci się, że powietrze ucieka, delikatnie popraw głowicę urządzenia. Wystarczy, że ją zdejmiesz i ponownie założysz. Pompuj do optymalnego ciśnienia Pamiętaj, by podczas pompowania korzystać z manometru. W ten sposób upewnisz się, że ciśnienie w kołach znajduje się na odpowiednim poziomie. Podczas wspomnianej czynności używaj mięśni ramion i brzucha, a nie nóg. Jeśli nadmiernie napompowałeś oponę, musisz usunąć część powietrza. Sprawdź, jak to zrobić! Jeżeli masz do czynienia z zaworem Schradera, naciskaj go paznokciem, aż wydostanie się niego nadmiar powietrza. W przypadku zaworu Presta zostaw otwartą nakrętkę zabezpieczającą i naciskaj go, aż ucieknie nadmierna ilość powietrza. Zamknij zawór Tu wiele zależy od tego, jakie masz rodzaje wentyli. W przypadku zaworu Schredera po prostu załóż z powrotem plastikową zaślepkę. Jeżeli masz rower z wentylem Presta, zakręć nakrętkę zabezpieczającą, a następnie plastikową zaślepkę. Rodzaje wentyli nie powinny być problematyczne. Pamiętaj, że trzeba dobrze napompować rower, a opony powinny być twarde. Teraz możesz spokojnie ruszyć dalej!

U3JIMCy.
  • w0tnma55dc.pages.dev/121
  • w0tnma55dc.pages.dev/90
  • w0tnma55dc.pages.dev/103
  • w0tnma55dc.pages.dev/191
  • w0tnma55dc.pages.dev/254
  • w0tnma55dc.pages.dev/312
  • w0tnma55dc.pages.dev/132
  • w0tnma55dc.pages.dev/232
  • w0tnma55dc.pages.dev/49
  • jak napompować koła w samochodzie